LEMONADE

lemonade

 

Królowa jest tylko jedna, mowa oczywiście o Queen Music – Beyonce. WoW jak Ona potrafi trzymać ludzi w napięciu. Chyba już od dawna fani tej artystki oczekiwali nadejścia nowego albumu. I oto jest „Lemonade” . Przypomne, że ostatni album wokalistka wydała w 2013 roku. „Lemonade” swoją premiere odbył 23 kwietnia 2016. Jak na razie album jest dostępny jedynie na portalu TIDAL. Oprócz wokalu Beyonce, na albumie znajdują się głosny gościne zaproszonych do współpracy artystów : Jack White, The Weeknd, James Blake oraz Kendrick Lamar.

Poniżej znadziecie trackliste nowego albumu.

1. Pray You Catche Me 7. Love Drought
2. Hold Up 8. Sandcastles
3. Don’t Hurt Yourself 9. Forward
4. Sorry 10. Freedom
5. 6 Inch 11. All Night
6. Daddy Lessons 12. Formation

.

Kliknij tutaj, jeżeli chcesz wysłuchać „Lemonade” na TIDAL.

———–

Fotografia przedstawia okładke płyty


 

DLACZEGO POLACY NIE CZYTAJĄ KSIĄŻEK ?

  Od wielu lat z roku na rok wspomina się o tym, że większość Polaków nie czyta książek. Fajnie ? Raczej nie. Może należy nareszcie przerwać ten wątek i uświadomić wszystkim, gdzie jest pies pogrzebany1 Powiem Wam szczerze, że nie dokońca jestem przekonany, że Polacy nie czytają. Prawda jest taka, że owszem może większość przez ostatni rok nie miała książki w dłoniach. Choć z drugiej strony, trudno jest odnieść takie wrażenie, widząć mase ludzi w Empik’ach2. Ludzi, którzy siedzą na podłodze księgarni z książką w dłoniach,  czytając i przeglądając ją. No, ale większość podobno nie czyta książek. Owszem, może nie czyta książek, ale czyta coś innego. Ludzie czytają i przeglądają: czasopisna, portale, magazyny, blogi, gazety itp. Chcąc uzyskać informacji, które ich dotyczą lub zaspokoić swoją ciekawość. Czyli Polacy jednak coś czytają.

Dobra, to skupmy się na książkach. Dlaczego większości Polaków nie sięga po książki ? Człowiek uczy się poznawać litery, poznaje technike pisania i czytania w szkole.  I w pewien sposób jest zmuszany do czytania książek, które nie koniecznie go interesują. Jedyną lekture jaką pamiętam z podstawówki jest „Pies, który jeździł koleją” , a reszta … pustka. Przez cały okres edukacji jesteśmy zmuszani do przeczytania książek, które nie do końca nas interesują w danym wieku rozwojowym. Czytanie, bo coś jest nakazanie nie jest żadną przyjemnością. Jestem przekonany, że większość z Was nie czytała lektur w szkole lecz jedynie streszczenia. Większość lektur szkolnych jest nutna, ciężka i dotyczy głównie histori Polski. Oczywiście są lektury, które powinny być poznane w okresie edukacyjnym, ale niestety ciągłe nakazywanie czytania książek, które nie są interesujące dla ucznia powoduje, iż człowiek zaczyna odnosić wrażenie, że czytanie książek z natury jest czymś nieprzyjemnym. Gdymym nie przemugł się w gimnazjum i nie zaczoł czytać książek, które wydawały  się dla minie ciekawe, pewnie w dalszym ciągu należałbym do większości Polaków, którzy są zniesmaczeni czytaniem lektur z okresu szkolnego.Czytanie  książek w Polce wyglądało by na pewno inaczej. Gdyby dano uczniom to co chcą czytać. Zmotywowano ich do sięgania po książki.

Po podstawowym poziomie edukacji następuje Dorosłość.Człowiek kończy szkołe zawodową lub maturę i podąża własną drogą. Zabiegany osobnik śmiało przemieża dziką dżunglę pracując fizycznie i umysłowo od świtu do zmierzchu. Osobnik  boryka się z własnymi przeciwnościami losu i spycha chęć przeczytania książki gdzieś na dalszy plan lub na wogóle . Dorosłość, czyli brak czasu na czytanie książek. Ludzie  nie czytają książek, ponieważ nie znajdują dla nich czasu.

Kolejną barierą może być cena książek, społeczeństwo Polskie nie jest, aż tak bogate jak inne kraje. Przeciętnie koszt książki w twartej oprawie, to ok. 40 PLN. I choć dla niektórych może wydawać się to nie dłużym wydatkiem wręcz pikuś. To  wydaje mi się, że niestety dla większość rodzin może to być spory koszt. Zwłaszcza jeżeli chodzi o cykl jakiejś histori. Zaużmy, że cykl posiada 7 tomów, w takim wypadku koszt posiadania całej histori kształtuje się już w graniach 280 PLN. Taką sume, można było by zainwestować w coś innego, co może wydawać się bardziej przydatne niż posiadanie książkowego cyklu opowieści. Czyli przeciętny Polak nie lubi wydawać gotówki na Książki, woli inwestować w coś innego. No dobra, ale istnieją przecież jeszcze Biblioteki.

Ostatnio w Polsce dość dużo się zmieniło w tej swerze. Biblioteki są zadbane, posiadają aktualne bestsellery, Pani bibliotekarka to nie koniecznie nieprzyjemna kobieta w okularach wydzierająca się „Cisza”! Niestety, dawniej biblioteki były zaniedbane, książki obskurne z powyrywanymi kartkami i taki obraz tego miejsca pozostał wśród wielu Polaków. Potrzeba czasu, aby ludzie na nowo odkryli wartość Bibliotek, chcieli tam przebywać i obcować z kulturą.

——————-

1- Gdzie jest pies pogrzebany. Wyrażenie frazeologiczne oznaczające : gdzie tkwi sedno sprawy, gdzie jest istota rzeczy.

2- Empik. (Elektronika, Muzyka, Prasa i Książki), Popularna Polska sieć sprzedaży materiałów popkulturowych.